piątek, 27 lipca 2012

odpoczynek

Lato na półmetku a my......
...........
...................relax, take it easy

24 komentarze:

  1. jakie Ty masz noooooooooooooooooooogi!!!! do samej podłogi !!!!!!:P

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas tak goraco,ze staramy sie z domu nie wychodzic-dopiero wieczorem T z babcią podlewają działkę,zabawa na maksa,dzieci to kochają się pluskac;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam

    Szukamy chętnych, którzy mają ochotę przygarnąć bardzo fajną książkę o Czerwonym Kapturku :)
    Szczegóły zabawy znajdują się tutaj:
    http://ksiazeczki-synka-i-coreczki.blogspot.com/2012/07/dzien-czerwonego-kapturka.html

    Z góry przepraszam za spam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Magda słusznie prawi - pierwsze, co widać, to nooooooogi:) Boskie nogi, boskie Wy i fotka i hamak i luz:)

    OdpowiedzUsuń
  5. albo Ty masz takie długie nogi, albo...zdjęcie znowu kłamie;) fajnie się wylegujecie- u nas jest tak goraco, że ja nie daje rady nawet leżeć;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a my się oddaliłyśmy chyba z powodu jej męża...ale już tyle rozmów był nt temat,po którcyh niewiele się zmieniło... i chciałam nawet dać sobie spokój i pozwolić wygasnąć tej przyjaźni,ale...nie umiem bez niej żyć:/
    no,i bardzo dobra taka przerwa od tv;) Reksie są na YT,jakbyś chciała;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też tak chcę!!! Położyłabym się tak koło was...

    OdpowiedzUsuń
  8. a mogę się zapytać, jak to jest z ta Twoja niewiarą? Wie wierzysz w nic? zupełnie
    Nie chcę Cie nawracac ani nic, chcę tylko wiedziec (z czystego chamstwa) jak to jest u Ciebie? Coś się stało, tak?

    OdpowiedzUsuń
  9. o widzisz, teraz mam większa jasność. Przykro mi z powodu sióstr... Ale dobrze, że wierzysz, że one sa w Tobą, z Wami:)

    a co do tabsów- pamiętam ile pamiętam (bo te ostatnie sprawiaja, że zapominam dosłownie o wszystkim),a le mam je w jednej kupie i po śniadaniu myk do gardła

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. W moim Lidlu wczoraj po 16 z piżam były nędzne resztki;/
    A fundacja to dziecięca fantazja czy jakoś tak.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokop słoniowi;)
    Nie jest to może najbardziej ekonomiczna metoda, ale kupuję tanie magnesy na lodówkę (takie zwykłe, okrągłe, plastikowe) i wydłubuję z nich te magnesy. Szukałam w sklepach i w necie samych magnesów, ale albo nie ma albo są takie malutkie jakieś. Aż dziwne, bo w sumie coś tak zwykłego jak magnes powinno być proste do kupienia. No i potem wydłubuję z przypinki ten zadek z agrafką, zostaje mi sama metalowa odznaka i do niej przyklejam magnes tą samą masą klejącą, którą mocuję do ścian moje puszki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu,kupiłam dzieciom ciuszki na za rok;)oni też maja pełne szafy,ale nie mogłam się oprzeć,ciuszki są bardzo fajne na zywo,no i ceny też bardzo fajne;)
    kupiłam to http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-W2012/272002/725511/OGRODNICZKI%20Z%20FALBANIAST%C4%84%20APLIKACJ%C4%84 (koralowe), to http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-W2012/273502/778527/koszulka%20z%20serii%20%C5%9Bwiat%20wodny i to http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/pl/zara-W2012/273502/631725/polo%20z%20patkami%20i%20kieszonkami
    wy nadal na działce?u mnie popsuła się pogoda,wczoraj zmarzliśmy bardzo na grillu,smarkamy obie z Tereska:/

    OdpowiedzUsuń
  14. e,tam,nie miej wyrzutów,ceny świetne,a i jakość dobra;)

    OdpowiedzUsuń
  15. wieki nie siedziałam na hamaku:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosia, śniłaś mi się dzisiaj! :D

    Dalej leniuchujecie?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, jaka sielanka :) My byliśmy na wsi, ale pogoda marna, więc wróciliśmy do mieszkania i się kisimy...przynajmnien wysprzątaliśmy miezkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ ten hamak super!

    Zosia ma krzesełko i stoilik srewniany do jedzenia tylko, bo do rysowania np. już jest za mały, więc kupujemy nowe. Robimy jej nowy pokój, bo to przecież już prawie 3-latek, więc niech ma wszystko nowe;). A tamten stolik będzie stał koło naszego do jedzenia;) i już.

    No z tą pościelą to porażka w p-lu, ale powiem Ci, że w każdym p-lu gdzie pracowałam, dzieci przynosiły swoją pościel. A ta ma mieć wymiary, UWAGA! - 90cm/ 220 cm. Ja i tak zrobiłam krótszą, bo Zosia niska jest;). no, ale na 2 metry ma.

    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój wakacyjny odpoczynek powoli się kończy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń