Za oknem śnieg a w mieszkaniu na chwilę zagościło lato.
Na chwilę bo oczywiście zaraz zostało pochłonięte przez paszcze dwie...moją i Ami.
Truskawki,
truskawkami ale świat się kończy. Oczywiście wszędzie głośno o dacie 21
grudnia, że niby wtedy kończy się kalendarz Majów.........no ale jak on
się skończy to zacznie się kalendarz Czerwców więc nie widzę problemu.
A świat się skończy z innego powodu...........tam da da dammmmmm
zaczęłam używać pomadki...
dostałam cudną w prezencie od mamusi i miziam nią usta swe :D
W
domu posprzątane na święta.....nie licząc codziennego zabawkowego
bałaganu, który oczywiście jest co wieczór sprzątany przez moich
bałaganiarzy.....pierniki zrobione, przepisy na potrawy przygotowane,
prezenty w 80% poczynione...pokoje przyozdobione :)