piątek, 24 sierpnia 2012
wtorek, 21 sierpnia 2012
wojennie :D
haaaa
od czwartku do niedzieli wyjechaliśmy na zlot. Darliśmy naszym autem ponat 300 km by znaleść się w miejscowości Borne Sulinowo. A tam....
no tak...
czołgi, amfibie, granaty, karabiny, wszędzie deseń moro....
czyli Zlot Militarny
czyli pełno kapiącego zewsząd testosteronu :D
Poniosło nas i daliśmy się namówić na jazdy takimi pojazdami.......
Podsumowując było dużo huku, trzęsącej się ziemi, ryku silników, wybuchających petard które miały imitować bomby.....ogólny fun.
a no i zapomniałam o zjedzonej grochówie kilku pajdach ze smalcem :D
od czwartku do niedzieli wyjechaliśmy na zlot. Darliśmy naszym autem ponat 300 km by znaleść się w miejscowości Borne Sulinowo. A tam....
no tak...
czołgi, amfibie, granaty, karabiny, wszędzie deseń moro....
czyli Zlot Militarny
czyli pełno kapiącego zewsząd testosteronu :D
Poniosło nas i daliśmy się namówić na jazdy takimi pojazdami.......
Podsumowując było dużo huku, trzęsącej się ziemi, ryku silników, wybuchających petard które miały imitować bomby.....ogólny fun.
a no i zapomniałam o zjedzonej grochówie kilku pajdach ze smalcem :D
piątek, 27 lipca 2012
sobota, 21 lipca 2012
pustka
W czwartek pożegnałam moją babcię. Przeszłam z nią ostatni spacer.
Wiem że siedzi sobie teraz i opowiada moim siostrom, historie wojenne.
"Śmierć przychodzi cichutko, całuje w policzek i uwalnia od życia"
Wiem że siedzi sobie teraz i opowiada moim siostrom, historie wojenne.
"Śmierć przychodzi cichutko, całuje w policzek i uwalnia od życia"
poniedziałek, 16 lipca 2012
wakacyjnie
Na okres letnio wakacyjny wyprowadziliśmy sie na działkę na wieś.
Co tu dużo pisać.....jest sielsko.
A naszym głównym pożywieniem są baby piaskowe :D
środa, 6 czerwca 2012
wtorek, 5 czerwca 2012
rozgrzewamy się
Pogoda jest każdy widzi. Cóż robić, ale my sie zimna ani deszczu nie boimy :) W sobotę wybyłam z dziewczynkami na festyn z okazji dnia dziecka. Ami hasała z góry na dół, z prawa w lewo i w kółko.
Deszcz za oknem a w domku ocieplamy się w każdy możliwy sposób.....
mamy czekoladę do jedzenia
czekoladę do picia
mufinki z czekoladą
likier krówkowy własnej produkcji
no i oczywiście sie przytulamy....tak przytulanie bardzo rozgrzewa ciało i umysł :D
Cieplutkich dni Wam życzę :*
Deszcz za oknem a w domku ocieplamy się w każdy możliwy sposób.....
mamy czekoladę do jedzenia
czekoladę do picia
mufinki z czekoladą
likier krówkowy własnej produkcji
no i oczywiście sie przytulamy....tak przytulanie bardzo rozgrzewa ciało i umysł :D
Cieplutkich dni Wam życzę :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)



