I ona tak potrafi całymi dniami gadać :O głowa to potrafi mnie czasami od tego nadawania boleć ;P
przepraszam za słabą jakość ale nie dorobiliśmy się jeszcze kamery :)
poniedziałek, 22 marca 2010
niedziela, 21 marca 2010
kinowo
Wczoraj byliśmy w kinie na Alicji w krainie czarów. Było jak na randce. Wystroiłam się w kieckę, zaszpachlowałam twarz pudrem i ruszyłam na spotkanie z lubym. Umówiliśmy się pod kinem. I jak to bywało na randkach z moim Krzyśkiem........znowu na niego czekałam :D
Film był super, bardzo mi się podobał no i ten rewelacyjny Depp :) aha po kinie poszliśmy sobie jeszcze na deser lodowy :)
Film był super, bardzo mi się podobał no i ten rewelacyjny Depp :) aha po kinie poszliśmy sobie jeszcze na deser lodowy :)
Słuchajcie co do włosów to ja nie mam jakiejś nowej fryzury.
Ot po prostu polazłam do fryzjerki i kazałam jej chlasnąć równo na prosto na wysokości łopatek :P
Nie ma co pokazywać :P zwykłe wiechcie mam na dyńce :D
czwartek, 18 marca 2010
różności
Byłyśmy z Amelcią u mojej koleżanki. Siedziałyśmy sobie cały dzień i jadłyśmy ciastka. Potem przyszła jeszcze jedna koleżanka i tak siedziałyśmy sobie same kobitki, bo do tego dzieciaszek którego urodzi za miesiąc koleżanka też jest małą kobitką. Amelcia testowała sprzęty przyszłej koleżanki
Aha czy ja wam pisałam że ściełam włosy tzn. połowę mojej długości :D ponieważ miałam je do tyłka to teraz mam do łopatek :P
No i wiosna w końcu do nas zawitała :))))
Spójrzcie co wynalazłam w sklepie :) jogurt wafelkowy w pojemniczku przypominający wafelek :D
Aha czy ja wam pisałam że ściełam włosy tzn. połowę mojej długości :D ponieważ miałam je do tyłka to teraz mam do łopatek :P
No i wiosna w końcu do nas zawitała :))))
poniedziałek, 15 marca 2010
maty
W sobotę byli u nas znajomi i hmmmm ............. ;P
Dali Amelci z okazji pół roczku matę do zabawy, a ponieważ jedną już mamy chcemy którąś dać mojej mamie. Jak Amelka jest u niej żeby mogła sobie leżeć i się bawić. I teraz pytanie która według Was jest fajniejsza?
Ta
nr.1
Czy ta
nr. 2
A to mój śnieżny widoczek za oknem i coby nie mówić o tej dłuugiej zimie to ślicznie te drzewka wyglądają :)
piątek, 12 marca 2010
rozrywka
Nie miała baba co robić w wolnym czasie to sobie puzzle kupiła. Oczywiście nie łatwe puzliki nieeee ja zakupiłam takie które każde klocki wyglądają tak samo czarne albo beżowe :P
Taki powinien być efekt końcowy
Siedzę teraz i męczę się z ich ułożeniem. Cały stół zawalony klocuszkami, jeść nie ma gdzie bo ja rozwalona układam.
Krzysiek chciał mi pomóc ale nawrzeszczałam na niego że to moje puzzle i że sama muszę je ułożyć.....wiecie to sprawa honoru :DDDD Mam nadzieję w tym miesiącu skończyć.....no najpóźniej w połowie przyszłego ;P
Teraz o książce.....przeczytałam "Dziewczynę z sąsiedztwa"
...... hmmmm.....naprawdę dobra i wciągająca....ale.....ale gdybym wcześniej wiedziała jak jest napisana i o czym jest to chyba bym się za nią nie zabrała. Książka naprawdę siada na psychice :O Tylko dla ludzi o silnych nerwach :O
Taki powinien być efekt końcowy
Siedzę teraz i męczę się z ich ułożeniem. Cały stół zawalony klocuszkami, jeść nie ma gdzie bo ja rozwalona układam.
Krzysiek chciał mi pomóc ale nawrzeszczałam na niego że to moje puzzle i że sama muszę je ułożyć.....wiecie to sprawa honoru :DDDD Mam nadzieję w tym miesiącu skończyć.....no najpóźniej w połowie przyszłego ;P
Teraz o książce.....przeczytałam "Dziewczynę z sąsiedztwa"
...... hmmmm.....naprawdę dobra i wciągająca....ale.....ale gdybym wcześniej wiedziała jak jest napisana i o czym jest to chyba bym się za nią nie zabrała. Książka naprawdę siada na psychice :O Tylko dla ludzi o silnych nerwach :O
środa, 10 marca 2010
prezenciki
Chwalę się :P nie kupuje sobie ostatnio nic a tu na dzień kobiet zostałam troszkę obdarowana. No i oczywiście nasz Hluś.....czyt. Amelka.....też dostała prezenciki z okazji swojego pół roczku.
Tak więc oczywiście były dla mnie kwiatki
od mężusia
Tak więc oczywiście były dla mnie kwiatki
od mężusia
od taty
od kolegi
od swojego ślubnego dostałam też prezenciki tzn. pyszniaste czekoladki .........
i taką oto hmmmm koszuleczkę ;P
Amelusia też została solidnie obdarowana
ode mnie książeczka
od tatusia puzzle piankowe
od babci...czyt. mojej mamusi....sweterek
od mojej koleżanki bodziaki
od naszego kolegi maskote grzechote
a taki torcik zjedliśmy......heheh rozbawił moją koleżankę napis bo faktycznie powinno być 0,5 roczku Amelki a nie pół Amelki :DDDD
Takie świetowanie to ja baaardzo lubięęęę :DDD
Subskrybuj:
Posty (Atom)
